Ku kapłaństwu z pomocą bł. Romana


W poniedziałek 12 czerwca kleryk Łukasz z III roku naszego seminarium został włączony w poczet kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu. Przyjął także sutannę z rąk bp. Michała Janochy, biskupa pomocniczego naszej Archidiecezji. Uroczystość odbyła się w dniu, w którym wspominaliśmy bł. Romana Archutowskiego, męczennika, rektora naszego seminarium.

Bł. Roman Archutowski (1882-1943) sam był klerykiem w naszym seminarium – przekroczył jego progi w 1900 r., żeby w 1904 r. przyjąć święcenia kapłańskie. Od 1940 r. pełnił także obowiązki rektora seminarium warszawskiego. Więziony i bity na Pawiaku, został ostatecznie wywieziony do obozu w Majdanku. Poddany nieludzkiemu traktowaniu, zmarł na febrę w niedzielę palmową 1943 r., dając wcześniej świadectwo wiary i godności, pozostając do końca wiernym świadkiem Chrystusa.

Wiedział, co jest ważne

Sylwetkę błogosławionego przedstawił w swojej homilii bp Michał Janocha, podkreślając, że chociaż nie miał on wielkich zdolności pedagogicznych ani retorycznych, był otoczony ogromnym szacunkiem i zaufaniem ze strony swoich podopiecznych (najpierw gimnazjalistów, a następnie klerykiem), ponieważ w stosunku do każdego okazywał prawdziwą, chrześcijańską miłość. Okazał tez heroiczne wręcz przywiązanie do znaku wiary, jakim jest sutanna, podczas tortur, jakim był poddawany na Pawiaku.

Wyjątkowy patron

Wszystkie fakty z jego życia czynią go wspaniałym, ale też wymagającym patronem dla kleryka Łukasza, który w dniu jego wspomnienia, uroczyście obchodzonego w naszym seminarium, publicznie wyraził pragnienie przyjęcia w przyszłości święceń kapłańskich. Potwierdzeniem jego deklaracji było otrzymanie sutanny, którą biskup wcześniej pobłogosławił. Dzień ten jest świętem dla całej naszej wspólnoty – kolejny z naszych braci zdecydował się na ważny krok na drodze ku kapłaństwu – podkreślał ks. Wojciech Bartkowicz, rektor seminarium.

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Komentarze

komentarzy