Ósme słowo #1 – Przebaczenie (rozważania i zdjęcia) 


Przebaczenie nie jest łatwe. Można chyba nawet powiedzieć, że nieraz przekracza ludzkie możliwości, że… to rzecz godna Boga. I rzeczywiście – od kogo można się nauczyć przebaczania, jeśli nie od Miłosiernego Ojca, który pierwszy dał tego przykład?

P: Króla wznoszą się znamiona

„Ojcze przebacz im bo nie wiedzą co czynią…”

Jedne z ostatnich słów Jezusa… Czy cała Biblia mówi o przebaczeniu czy tylko Nowy Testament?

Bóg Starego Testamentu to także Bóg, który wybacza. Zapomina przecież o występkach narodu wybranego, chociaż jest ich tyle, że Bóg  w swojej sprawiedliwości powinien zgładzić cały naród wybrany. Jednak On tego nie robi. Nie niszczy ich, ale objawia się jako Bóg miłosierny, litościwy, cierpliwy, życzliwy, przebaczający niegodziwość, niewierność, grzech… Bóg przebaczenia! Patrząc czysto po ludzku, trudno jest zrozumieć, czemu Bóg przebacza. Trudno jest zrozumieć Bożą logikę. Bóg Starego i Nowego Testamentu to ten sam Bóg!

P: 1 P 2, 21-24

Przypowieść z Ewangelii o Marnotrawnym Synu jest tego najlepszym przykładem: „Ojcze daj mi część majątku jaka dla mnie przypada”. „Ale, synu, przecież ja jeszcze żyję! Dam Ci swój majątek, jak będę odchodził. Jak już sam nie będę miał siły!” „Ojcze daj mi część majątku, jaka dla mnie przypada”. Co syn robi z tym majątkiem? Czy idzie kupić pole i będzie je uprawiał tak, jak ojciec, dziadek, pradziadek i wszyscy przodkowie? Nie. Syn ma inny plan na życie. Nie będzie pracował. Praca w polu nie jest łatwa, wymaga wiele poświęceń, potu, łez, trudu, cierpienia. To praca w upalnym słońcu, w deszczu, często za bardzo małe pieniądze. „Ja tak nie chcę. To nie dla mnie. Chcę żyć łatwiej!” Syn wybiera łatwiejsze życie. Przyjemne, bez bólu i cierpienia. Syn sprzedaje majątek ojca. Sprzedaje ojca. Sprzedaje wszystko to, na co ojciec pracował przez lata w pocie czoła. Sprzedaje za łatwiejsze życie. Sprzedaje za chwilę przyjemności. Sprzedaje wszystko… Sprzedaje miłość Ojca! 

Tylko czy aby tak będzie zawsze? Czy aby te przyjemności kupione za majątek ojca będą trwały wiecznie? Czy aby nie jest odwrotnie. Czy to, co pozornie daje szczęście i przyjemność, w konsekwencji nie przynosi bólu, rozczarowania i łez? Czy Bóg – litościwy Ojciec – ma co wybaczać w tej kwestii także mi?… Czy nie było w moim życiu decyzji, które okazały się sprzedaniem Boga Ojca, Jego nauki, Jego poleceń. Co było dla mnie cenniejsze od Boga? Spróbuj to nazwać i wyznać tak, jak to zrobił marnotrawny syn.

P: W naszych ciemnościach

„Wielu najemników mojego ojca ma co jeść a ja tu z głodu ginę, wrócę więc do niego…” 

Syn wraca do ojca. Odszedł z majątkiem, wraca sam… 

Patrząc po ludzku, ojciec powinien być sprawiedliwy… Powinien go nie przyjąć. Jednak ojciec go przyjmuje. Przyjmuje z radością! Wyprawia ucztę. Weseli się! Jest naprawdę szczęśliwy z powrotu syna! Ojciec mu przebaczył. 

Przebaczenie. Czym jest przebaczenie? Całe Pismo Święte przepełnione jest przebaczeniem. Miłosierny ojciec jest tego najlepszym przykładem. Być miłosierny jak ojciec… Przebaczyć…

Ale przebaczenie to nie tylko słowo z Biblii. To słowo żyje w nas. We mnie… W tobie… Przebaczenie… Masz komuś coś do wybaczenia? Być może on jeszcze cię o to nie prosił, ale spróbuj być jak Miłosierny Ojciec, który przebaczył swemu synowi, zanim ten wrócił: „A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go”.

W dzisiejszym świecie wiele jest takich przykładów – jak przebaczyć; choć nie jest to łatwe. Wymaga ofiary. Nieraz muszę się upokorzyć… A ojciec Maksymilian Kolbe? To już nasze czasy. Najstarsi mogą go pamiętać… On wiedział jak przebaczyć…

P: Ludu, mój ludu 

Ojcze Starego i Nowego Testamentu, naucz mnie wybaczać, bo nie wiem, jak się to czyni. 

Józef – egipski ukochany syn Jakuba otrzymał od ojca wszystko, co najlepsze. Był kochany i akceptowany. Aby dać wyraz swoim uczuciom, ojciec dał mu wspaniałą szatę, przez co Józef wyróżniał się jeszcze bardziej spośród swoich braci. Pozostali synowie Jakuba pełni zazdrości znienawidzili swojego najmłodszego brata. Postanowili wrzucić go do studni, a potem sprzedali jako niewolnika kupcom zdążającym do Egiptu.  

Po wielu latach Józef został zarządcą Egiptu, prawą ręką samego faraona. A kiedy zapanował wielki głód, Jakub wysłał swoich synów do Egiptu po zboże. Józef, jako szanowany urzędnik królewski, staje oko w oko z braćmi, którzy go sprzedali. Bracia go nie poznają. Ale on przeżywa chwile głębokiego wzruszenia. Odchodzi na bok i płacze. Przebaczenie jest trudne, ale konieczne. Jeśli nie staniemy twarzą w twarz z naszymi krzywdzicielami i nie zmierzymy się z przeszłością, będziemy nosić w sobie niezaleczoną ranę. Józef cierpi i płacze. Płacze, bo znów zobaczył braci; płacze, bo przypomnieli mu o złu, którego doświadczył; płacze, bo ma nadzieję, że zrozumieją, co mu zrobili i będą tego żałować. Czy masz komu wybaczyć? Jeżeli twoje uczucia ci na to nie pozwalają, to spróbuj swoim aktem woli przebaczać… to w końcu przyjdzie, żyj, jakbyś wybaczył, i módl się o łaskę wybaczenia…

P: Jezusa Judasz przedał

Kiedy porwano ks. Jerzego Popiełuszkę, w kościele św. Stanisława Kostki zaczęli gromadzić się ludzie i trwała nieustanna modlitwa o jego odnalezienie. Kiedy przyszedł dzień, gdy w kościele byli już rodzice ks. Jerzego i krewni, w pewnym momencie jeden z księży podał wiadomość, że odnaleziono ciało księdza Jerzego. Stało się jasne, że został zabity. Domyślano się też, kto tego dokonał…. Cały kościół wybuchnął płaczem… Ból… Łzy… Jeden szloch… Nieutulona w bólu Matka i Ojciec, i bracia…

A potem rozpoczęła się Msza święta. I kiedy przyszedł czas modlitwy „Ojcze nasz”, kapłan, który przewodniczył Eucharystii, zatrzymał się przy słowach: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” – i poprosił, by wszyscy powtórzyli te słowa: jeszcze raz i jeszcze raz, wiele, wiele razy… „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”…

«Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią»…

P: O, Głowo uwieńczona

„A jakaś służąca, zobaczywszy go siedzącego przy ogniu, przyjrzała mu się uważnie i rzekła: ‘I ten był razem z Nim’. Lecz on zaprzeczył temu, mówiąc: ‘Nie znam Go, kobieto’.”

Także najbliżsi sprzedają Jezusa. Św. Piotr sprzedał Jezusa nie za srebrniki, ale za dobre imię, może za spokój i bezpieczeństwo. Tak, także najbliżsi Jezusa potrafią Go sprzedać. Dzisiaj również zdarzają się sprzedaże pośród uczniów Jezusa. Panie Jezu, nie chcę się skupiać na tym, ile razy się Ciebie zaparłem, ile razy ktoś lub coś było ważniejsze od Ciebie – ale chcę skupić się na Twoim przebaczeniu. Twoje przebaczenie nie zna granic, ma wielką moc, „odsuwa od nas nasze grzechy tak daleko, jak wschód jest od zachodu słońca”; mogę tego doświadczyć w sakramencie pokuty i pojednania. Twoje przebaczenie jest naprawdę ważne, skoro mówisz o nim nawet tuż przed śmiercią. Twoje przebaczenie stało się niejako testamentem. Testament to ważna rzecz w życiu człowieka, w jakiś sposób podsumowuje jego całe nauczanie. Panie Jezu, w twoje imię chcę wybaczyć moim winowajcom (pomyśl komu konkretnie chcesz wybaczyć i za co). Tak, jak Ty wybaczyłeś Piotrowi, synowi marnotrawnemu, tak i ja chcę wybaczyć moim winowajcom. Panie Jezu, dziękuję Ci za każde przebaczenie, dziękuję Ci także za każdego człowieka, który pokazał mi, jak przebaczać i przyjmować przebaczenie. 

Dziękuję Ci za Jana Pawła II, który po postrzeleniu go przez zamachowca mówił: „Modlę się za brata, który zadał mi cios, i szczerze mu przebaczam”. Modlę się za brata…

„Ojcze przebacz im bo nie wiedzą co czynią”

P: In manus tuas Pater

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Komentarze

komentarzy