Kandydatura i obłóczyny


Już po raz drugi w Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata klerycy III roku naszego seminarium przyjęli strój duchowny – sutannę. Tzw. obłóczyny – bo o nich mowa – stanowią widzialny znak dokonanego dzień wcześniej obrzędu kandydatury, czyli włączenia ich w grono kandydatów do otrzymania święceń diakonatu i prezbiteratu.

Tak w skrócie przedstawia się oficjalne znaczenie minionych wydarzeń, w których może nawet bardziej od pathosu daje się wyczuć ich powaga. Delikatna, subtelna wręcz relacja osobowa z Jezusem zaczyna coraz wyraźniej wychodzić z ukrycia, niemniej w dalszym ciągu – i oby tak pozostało – to ta intymność będzie znamionowała wymiar publiczny powołania kapłańskiego. Albowiem, na co zwrócił uwagę w swojej homilii Ksiądz Rektor, prezbiter (a wcześniej kleryk) chociaż jest tym, który, rozpaczliwie nieraz, “namacuje” frędzle u płaszcza Chrystusa, to w Kościele i w świecie on sam staje się Jego płaszczem, objawieniem oblicza i mocy Boga-Człowieka. Rzeczywistość tę raz za razem ustanawiają i podtrzymują nasze wzajemne TAK, CHCĘ, które rozbrzmiewają czasem pewnie, czasem z drżeniem, czasem bezsłownie… I to one znaczą dojrzewanie chrześcijańskie, a w relacjonowanym przypadku: drogę przyjęcia i rozeznania powołania.

Równocześnie gdzieś tutaj, zza “zasnuwającego pole widzenia dymu kadzidła”, przebłyskuje w naszym kierunku królestwo Boże wraz z niedzielnym ponadczasowym dialogiem Jezusa z Piłatem, w który to włączyli się nasi bracia z III roku.

 

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z obu uroczystości oraz odsłuchania homilii z Mszy obłóczynowej:

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.