Pielgrzymka do Rostkowa


Rostkowo – początek długiej drogi

Rostkowo (w niektórych publikacjach można także spotkać nazwę Rostków) to mała miejscowość w powiecie Przasnyskim, w której w 1550 na świat przyszedł św. Stanisław Kostka. Mieszkał tam do 14 r.ż. – do tego czasu uczył się w domu, gdzie nad jego edukacją czuwali rodzice. W 1564 roku wraz ze swoim bratem został wysłany do Wiednia, gdzie miał kształcić się w jednej z jezuickich szkół. Stanisław Kostka miał opuścić Rostkowo tylko na kilka lat, ale historia potoczyła się inaczej i już nigdy wcześniej do niego nie wrócił.

Podróż w poszukiwaniu powołania

Przebywając w Wiedniu starał się łączyć swoje starania o zdobywanie wiedzy z rozwojem swojego życia religijnego. W 1565 roku dość poważnie zachorował. W trakcie ciężkiej choroby doznał dwóch objawień, po których cudownie wyzdrowiał. Pod ich wpływem dokonał decyzji o wstąpieniu na drogę powołania kapłańskiego. Jego rodzice sprzeciwiali się woli swego syna i nie zaakceptowali tego wyboru, co było dla młodego Stanisława bardzo trudnym doświadczeniem. Postanowił uciec z Wiednia i w przebraniu udał się pieszo do odległego o około 650 km Dillingen w Bawarii. Stamtąd za radą Piotra Kanizjusza udał się do Rzymu, gdzie jezuita Franciszek Borgiasz  28 października 1567 przyjął go do nowicjatu. Co ciekawe w wieku już 17 lat św. Stanisław Kostka złożył już swoje śluby zakonne. Niestety stanem tym nie przyszło mu cieszyć się długo – 10 sierpnia 1568 roku nagle zachorował na malarię i zmarł 15 sierpnia 1568 r. w Rzymie.

Pielgrzymka seminaryjna

W roku, w którym szczególnie patronuje nam św. Stanisław Kostka cała wspólnota seminaryjna udała się na pielgrzymkę do miejsca w którym urodził się i spędził swoje młodzieńcze lata. Z Warszawy do Rostkowa jest około 110 km – odległość, której nie można przejść w ciągu jednego dnia. Z tego powodu wyruszyliśmy do Przasnysza, skąd rozpoczęliśmy swoje pielgrzymowanie. W trakcie drogi wśród łąk i pól odmawialiśmy różaniec zawierzając Bogu nadchodzący rok akademicki i formacyjny. Po godz. 12.00 rozpoczęła się Msza Święta w kościele parafialnym w Rostkowie, której przewodniczył Ksiądz Rektor Wojciech Bartkowicz. Słowo skierował do nas nasz Ojciec Duchowny Jakub Szcześniak, w którym podkreślił, że świętość mamy realizować w swojej codzienności tak jak robił to właśnie św. Stanisław Kostka. Po Mszy Święta mogliśmy zobaczyć miejsca, w których jak mówi tradycja przebywał św. Stanisław Kostka. Niestety do naszych czasów nie zachowały się żadne zabudowania, w których mieszkała rodzina Kostków. Następnie powróciliśmy autokarami do Warszawy.